Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KUCHNIE ŚWIATA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KUCHNIE ŚWIATA. Pokaż wszystkie posty

1/30/2018

Włoskie warsztaty kulinarne z Sanpellegrino

Włoskie warsztaty kulinarne z Sanpellegrino

W minionym tygodniu na zaproszenie kultowej włoskiej marki SANPELLEGRINO oraz wydawnictwa KUKBUK miałam okazję uczestniczyć w niezwykle apetycznych warsztatach kulinarnych. Przy dźwiękach włoskich przebojów - cudownie musujących naturalnych napojów gazowanych Sanpellegrino i energetycznych włoskich piosenek - swoją pasją do gotowania podzielili się Marco Ghia, szef Akademii Kulinarnej Whirlpool oraz rodowita rzymianka Cristina Catese.  


W zimne piątkowe popołudniem dotarłam do postindustrialnego Soho Factory na warszawskiej Pradze gdzie odbywały się warsztaty i zaraz po przekroczeniu progu Akademii zaczęłam swoje jedz, módl się, kochaj…może tylko nie w tej kolejności  :D
Na wszystkich gości czekał powitalny bufet: najlepsze włoskie wędliny oraz sery i lampka prosecco. W powietrzu unosił się zapach świeżych ziół i cytrusów, a zewsząd dobiegały odgłosy otwieranych puszek z naturalnymi napojami Sanpellegrino. Sanpellegrino Aranciata to kultowy włoski napój, który zaczęto produkować już w 1932 roku. Puszka z aluminiowym kapslem podkreśla wyjątkowy charakter produktu i chroni przed zabrudzeniem oraz pozwala zachować jego najwyższą jakość, na którą składają się m.in. naturalna woda mineralna i soki ze słynnych sycylijskich i kalabryjskich cytrusów. W procesie produkcji wykorzystywany jest cały owoc wraz z miąższem i skórką bogatą w olejki eteryczne. Dzięki zastosowanemu procesowi pasteryzacji produkty nie zawierają sztucznych środków konserwujących.


Palniki, piekarniki i miksery poszły w ruch. Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy i zabrali się do przygotowania prawdziwej włoskiej pizzy, każda grupa pracowała na innym cieście i składnikach. Nie znam nikogo, kto by nie wzdychał do tej potrawy, niestety efekty domowych wypieków nie zawsze są zadowalające. Szef Akademii Marco Ghia zdradził uczestnikom swoje sekrety na przygotowanie ciasta idealnego, które w tym przypadku wyrastało już od kilkudziesięciu godzin, a każdy kawałek zanim wylądował na blasze do pieczenia i w piekarniku został pieszczotliwie i delikatnie rozmasowany i nasmarowany sosami.  







Mogliśmy się zajadać pizzą na cieście rzymskim z gorgonzolą piccante, asiago fresco, parmigiano reggiano, świeżymi pomidorami i tymiankiem; pizzą na cieście gryczanym z pikantnymi kiełbaskami jagnięcymi i papryką oraz pizzą na cieście z oliwkami z pieczoną dynią, bakłażanem i cukinią.

We włoskim menu oczywiście nie może zabraknąć domowego makaronu, do którego uczestnicy przygotowali trzy proste sosy, proste ale bynajmniej nie banalne: tradycyjne pesto genovese; pesto siciliano z pomidorami, migdałami, pecorino i kaparami oraz najbardziej zaskakujące, od teraz moje ulubione, świeże masło z sardelami i pietruszką… prościej już chyba się nie da zgromadzić w jednym kęsie tyle smaku.



Kuchnię włoską kocham miłością bezwarunkową za jej prostotę, naturalne składniki, cudowne smaki i aromaty, i za tę skłonność do gromadzenia się ludzi przy wspólnym stole... ale kiedy na talerze wjechała pann cotta o trzech obliczach z coulis cytrusowymi inspirowanymi nowymi smakami Sanpellegrino zaczęłam się modlić, obym dała im radę po skosztowaniu tych wszystkich dań wcześniej(?!)… dałam :) . Coulis (kuli) to wyraziste i esencjonalne sosy, które podobnie jak Sanpellegrino, przygotowuje się z przetartych lub wyciśniętych owoców. Lekka cytrusowa kwaskowatość napojów świetnie przełamuje tłustość sosów i mięs, sprawia, że dania nie są mdłe i bez polotu. Każdy łyk Sanpellegrino oczyszcza i odświeża kupki smakowe czyniąc z niego napój doskonały do dań wytrawnych i deserów.  
  





Menu zaproponowane przez zespół Akademii Kulinarnej Whirlpool znakomicie współgrało z serwowanymi naturalnymi napojami Sanpellegrino, które dały się poznać jako coś więcej niż puszka napoju gazowanego. Produkt najwyższej jakości, który przebojem zdobywa rynki na całym świecie dzięki włoskiemu pochodzeniu i doskonałym, ręcznie zrywanym owocom oraz pełni smaku i aromatu zamkniętej w każdej kropli ich soku podbił także moje kupki smakowe i na stałe trafił do naszej domowej listy zakupowej.
 



Na koniec chciałabym podziękować marce Sanpellegrino, przesiąkniętej włoskim klimatem, oraz mojemu ulubionemu magazynowi KUKBUK za zaproszenie na to cudowne spotkanie przy włoskim stole. Dziękuję zespołowi Akademii Kulinarnej Whirlpool za inspiracje i kolejną porcję wiedzy, a wszystkim uczestnikom warsztatów za świetną zabawę i miło spędzony czas.



5/26/2017

Kanelbullar - szwedzkie bułeczki cynamonowe

Kanelbullar - szwedzkie bułeczki cynamonowe
Kanelbullar, drożdżowe bułeczki z dużą porcją cynamonu, zwinięte w ślimaczki i tradycyjnie polewane syropem cukrowym.
Jak dla nas cukru w nich aż nadto wiec pieczemy je bez syropu i posypujemy super food - granulowaną czekoladą lub kruszonymi ziarnami kakaowca.
Bułeczki są popularne na całym świecie i nawet doczekały się swojego święta 4 października, ale nie ma co się ograniczać i znacznie częściej wypełniać dom tym cudownym zapachem cynamonu. Są tak proste w przygotowaniu a zarazem urocze, że sprawdzą się jako jadalny prezent np. z okazji Dnia Matki.



5/05/2017

Sos mojo verde do jajek

Sos mojo verde do jajek
O sosie mojo verde pisaliśmy już przy okazji "Zupy rybnej z sosem mojo verde canario". Zazwyczaj ma on luźniejszą konsystencję dobrą do polewania jedzenia. Kiedy podajemy go z jajkami lub jako pastę do kanapek dodajemy awokado lub zieloną paprykę. Zanim zaczniecie modyfikować przepis zacznijcie od spróbowania wersji podstawowej, nawet jeśli nie przepadacie za kolendrą. Solidna porcja czosnku i oliwa łagodzą jej smak i zapach. Możecie też użyć pół na pół kolendry i natki pietruszki. Ponieważ często pytacie jak gotować jajka dopisaliśmy też krótką instrukcję ;)

5/03/2017

Mule z mango w mleku kokosowym

Mule z mango w mleku kokosowym
Pomysł na przepis "mule z mango" przywieźliśmy z Tajlandii. Prosto, szybko, aromatycznie i smakowicie. Jeśli tak jak my gustujecie w pikantnych potrawach dodajcie więcej chili. W wersji łagodnej z chili usuńcie nasiona i błony wewnętrzne, które to decydują o pikanterii papryczki. W Tajlandii do muli dodawano także małe bakłażany groszkowe, my czasami dodajemy garść mrożonego zielonego groszku, bo kupienie w kraju bakłażanów graniczy z cudem. Mrożony groszek dodajecie do gotowania w tym samym momencie co mango.  

4/11/2017

Sirocco Sabriny Ghayour. Ciasto - mus z gorzkiej czekolady z kawą i kardamonem.

Sirocco Sabriny Ghayour. Ciasto - mus z gorzkiej czekolady z kawą i kardamonem.
Uwielbiamy kuchnię Bliskiego Wschodu za solidne i umiejętne używanie przypraw i ziół zmieniających zwykłe jedzenie w kulinarną przygodę, oraz za celebrowanie posiłków składających się z wielu potraw, które jednocześnie trafiają na stół i są bardziej rodzinnymi ucztami niż przypadkowymi, jedzonymi w pośpiechu śniadaniami, obiadami czy kolacjami. Niestety romans z tą egzotyką często wymaga żmudnych przygotowania, gromadzenia trudno dostępnych i drogich składników oraz nowych technik gotowania. W domu zgromadziliśmy małą kolekcję książek, z których wypróbowaliśmy już wiele arabskich przepisów... czasami nie było łatwo ;)
"Sirocco" Sabriny Ghayour to zupełnie inna książka. Sama autorka posiada irańskie korzenie jednak dorastała w Anglii dzięki temu swoją wiedzę o smakach i składnikach kuchni bliskowschodniej umiejętnie prezentuje czytelnikom w oswojonej, europejskiej formie. I choć żadna z prezentowanych w książce potraw nie jest autentycznie bliskowschodnia to w każdej odnajdziecie arabskie klimaty.  
W książce znajdziecie przepisy na samodzielne dania, które z łatwością zestawicie w wystawne, rodzinne posiłki a do ich przygotowania będą Wam potrzebne ogólnie dostępne produkty. 
Bardzo nam się spodobało, że w swoich przepisach autorka pokazuję kierunek na Bliski Wschód jednocześnie zachęcając do modyfikowania "harmonogramu podróży". Stawiając na luźną listę składników, które można w razie potrzeby zastępować, czyni gotowanie prostym i przyjemnym, a kuchnie bliskowschodnią znacznie bardziej przystępną. 

3/24/2017

Tongbaechu-kimchi (Kimchi z całych liści kapusty)

Tongbaechu-kimchi (Kimchi z całych liści kapusty)
Tongbaechu-kimchi to sfermentowana kapusta pekińska, którą przygotowuje się z całych liści, najbardziej popularny rodzaj kimchi w Korei, a jest ich ponad 300, który w zależności od regionu a nawet domu, w którym jest przygotowywane także może się różnić składem. Domowe kimchi, jeden ze zdrowszych pokarmów świata, bez problemu przygotujecie samodzielnie.

Główki można przekroić wzdłuż na ćwiartki, łatwiej będzie wypłukać z liści ewentualne zabrudzenia oraz przechowywać kapustę podczas kiszenia. 
Kluczem do sukcesu jest użycie odpowiedniej ilość soli, odpowiedniej papryki (gochuagru) oraz odpowiednia temperatura fermentacji. Paprykę kupicie w sklepach z produktami koreańskimi lub japońskimi i nie próbujcie kisić kimchi z żadna inna papryką bo nic z tego nie wyjdzie.  
Liście kapusty "zmiękczamy" przez 2-3 godziny w soli z wodą następnie dokładnie płuczemy i odsączamy na sicie. Z pozostałych składników przygotowujemy farsz i przekładamy nim liście kapusty. Farsz przed nadziewaniem trzeba spróbować i doprawić do smaku solą lub sosem rybnym. Żeby kimchi sfermentowało musi być odpowiednio dosolone! 
Przechowujemy je w zamkniętym pojemniku, najpierw jeden dzień w temperaturze pokojowej ok. 18 st.C następnie w lodówce (najlepiej 0,5 st.C, my wykorzystujemy do tego celu szufladę z obniżoną temperaturą). Po kilku dniach uzyskamy lekko sfermentowane kimchi, im dłużej kisimy tym będzie bardziej wyraźne w smaku :) 
Przed podaniem kroimy na jednorazowe kęsy. Komci to świetna samodzielna przystawka ale także dodatek do innych potraw.

3/16/2017

Świąteczna oferta win w sklepach Lidl

Świąteczna oferta win w sklepach Lidl

Na przedpremierowej degustacji przetestowaliśmy wina ze świątecznej oferty Lidl Polska, które będzie można kupić w sklepach już od 20 marca. Nam do gustu przypadło kilka butelek i chętnie postawimy je na stole nie tylko świątecznym (jeśli nadal będą w sprzedaży :). To takie, które miło się sączy z kieliszka bez żadnych dodatków i takie, które znakomicie będą pasować do świątecznych potraw.
Ofertę zdominowały wina węgierskie, co dla nas jest miłym zaskoczeniem, bo do tej pory cieszyliśmy się nimi najczęściej przy okazji przejazdu przez Węgry, a to zbyt często się nie zdarzało. Wina węgierskie nie kończą się na Tokajach i Egri Bikaverach i fajnie, że sprzedający też to zaczęli zauważać ;)

Przy wyborze wina dzielimy na takie, które nam smakują i te, które nam nie smakują. Te, które nam smakują dzielimy na takie, na które nas stać lub nie. Te, które nam smakują i jest nas na nie stać są poddawane dalszej subiektywnej ocenie... i nasze typy poniżej :)
  

3/09/2017

Pad Thai by chef Pong Aroonsang

Pad Thai by chef Pong Aroonsang
Kolejny przepis przygotowany na warsztatach House of Asia. Chef Pong Aroonsang przygotował podstawą wersję Pad Thai. Tak jak w każdym tajskim przepisie najpierw przygotowujemy wszystkie składniki a później kilka minut przygotowań i można się zajadać. W przepisie zostały użyte małe suszone krewetki, bardzo popularne w Tajlandii i używane jako przyprawa, w Polsce do kupienia przez internet lub w sklepach azjatyckich :)


2/14/2017

Fried Rice Chicken - smażony ryż po tajsku

Fried Rice Chicken - smażony ryż po tajsku
Jakiś czas temu mieliśmy okazję uczestniczy w warsztatach kulinarnych dla finalistów konkursu dla blogerów House of Asia. Chef Pong Aroonsang pokazał nam kila tajskich klasyków i nie bylibyśmy sobą gdybyśmy się nimi nie podzieli z Wami ;) 
Jako pierwszy na patelnie poszedł smażony ryż. W internecie znajdziecie wiele sposobów na ten tajski fast food jednak my polecamy zacząć od tej podstawowej wersji, bo nie ma to jak pozyskiwać wiedzę u źródła :)  Ryż przygotowany z szefem nie różnił się od naszego pierwszego ryżu, przygotowanego na warsztatach w Chiang Mai w Tajlandii, poza tym, że ten drugi był podany z tajskimi sosami, które niezależnie od regionu zawsze stoją na stolikach i pozwalają dosmaczyć podane potrawy i dopasować do indywidualnych upodobań. Przepis na tajski sos chili zajdziecie tutaj>>>  


2/06/2017

Zupa rybna z sosem Mojo Verde Canario

Zupa rybna z sosem Mojo Verde Canario
Zupy rybne i owoce morza kochamy i uwielbiamy ;) i nie trzeba jakichś szczególnych talentów kulinarnych żeby ugotować sobie gar aromatycznej i rozgrzewającej zupy, która zadowoli najbardziej wymagające kubki smakowe. Podstawa to dobre produkty, w tym świeże ryby i bulin, najlepiej ugotowany na białych rybach i rybich szkieletach po wcześniejszym oczyszczeniu i usunięciu skrzeli i oczu. Do wywaru można dodać owoce morza, a pod koniec gotowania kilka pancerzyków krewetek lub kraba, uzyskamy wówczas bardziej złożony smak. Po 20 minutach gotowania przelewamy bulion przez sito i mamy bazę do naszej zupy. Jeśli nie macie wywaru rybnego możecie użyć warzywnego, choć rybny byłby lepszy. Do zupy dodajemy drobno posiekane warzywa, a kilka minut przed końcem gotowania owoce morza i ryby, które wcześniej marynujemy w sosie sojowym Kikkoman Less Salt.

Nuda zabija radość życia, dlatego my jak wiecie ;) lubimy eksperymentować. Największą pożywką dla naszej radosnej twórczości są podróże, z których to przywozimy walizki pełne przypraw i lokalnych produktów, często za cenę nadbagażu, karteczki z przepisami i pomysłami na nowe potrawy poutykane w kieszeniach oraz zdjęcia i wspomnienia zapachów, smaków i faktur. Tak też było z naszym ostatnim wyjazdem na Wyspy Kanaryjskie, Teneryfę i La Gomerę (o czym niebawem), gdzie można było wprost pławić się w morzu restauracji i kafejek. Niezależnie od specjalizacji lokalu nieodłącznym dodatkiem do każdego posiłku są sosy mojo, obowiązkowo podawane do papas arrugadas, (pomarszczonych ziemniaczków w mundurkach gotowanych w roztworze soli) a także do ryb i jajek. Mojo Rojo to sos na bazie czerwonej papryki i chili (pikantny lub łagodny), Mojo Verde z dodatkiem kolendry. W rożnych regionach hiszpańskojęzycznego świata podaje się różne ich odmiany, w zasadzie każdy lokal i dom wyrabia własną wersję.
Mojo Verde może być z dodatkiem zielonej papryki lub tylko z dużą ilością świeżej kolendry lub kolendry i natki pietruszki. Kleks zielonego mojo przygotowanego z dodatkiem naturalnie warzonego sosu sojowego Kikkoman zamiast soli to jak wisienka na torcie, zwieńczy dzieło i smakowo dopracuje naszą prostą zupę :) Sos można przechowywać w lodówce przez kilka dni.



12/15/2016

“Strączki” Maria Banach - recenzja książki

“Strączki” Maria Banach - recenzja książki
Warzywa strączkowe są smaczne, zdrowe i dające wiele możliwości kulinarnych jednak w naszej diecie najczęściej pojawiają się w formie kilku oklepanych przepisów. “Strączki” pozwolą Wam to zmienić i wprowadzić na stoły nowe, kolorowe i sycące dania oraz dużą porcję białka roślinnego.
Blisko 90 oryginalnych przepisów zilustrowanych niepowtarzalnymi autorskimi zdjęciami to najlepszy dowód na to, że z warzyw strączkowych można wyczarować znacznie więcej niż fasolkę po bretońsku czy grochówkę.


11/28/2016

Curry z batatów i kalafiora z kulkami wołowymi

Curry z batatów i kalafiora z kulkami wołowymi
Podjęliśmy wyzwanie Rama Smaż jak szef kuchni 100 pomysłów na... i sprawdziliśmy czy Rama Smaż jak szef kuchni - polecana przez Pascala Brodnickiego jest faktycznie taka dobra... i wysmażyliśmy dla Was soczyste kulki wołowe zatopione w aromatycznym i rozgrzewającym curry z batatów i kalafiora. 
Wołowinę wyrobiliśmy m.in. z sokiem z limonki, sosem rybnym i sosem sojowym, czyli płynami, które podczas smażenia powodują rewolucję na kuchence i pryskanie tłuszczu. Rama Smaż jak szef kuchni klasyczna, którą testowaliśmy, to mix olejów wysokiej jakości (rzepakowego i słonecznikowego) faktycznie nie pryska podczas smażenia. Obsmażanie mięsa jak i wilgotnych warzyw nie niesie ze sobą spustoszenia i bałaganu. Dzięki temu było mniej sprzątania po naszym gotowaniu a curry przypadło do gustu wszystkim domownikom.   


11/19/2016

Bezglutenowe gofry kokosowe z sosem pomarańczowym

Bezglutenowe gofry kokosowe z sosem pomarańczowym
Bezglutenowe gofry samo zdrowie, dużo w nich kokosa :)  jest mąka kokosowa, cukier i mleczko, a w sosie pomarańczowym zamiast masła znajdziecie olej kokosowy. Jeśli gluten Wam nie przeszkadza możecie mąkę ryżową zamienić na pszenną.
Przepis inspirowany tajskimi zielonymi naleśnikami barwionymi liśćmi pandanu, o które u nas dość trudno więc do zabarwienia użyliśmy młodego jęczmienia w proszku.  




11/15/2016

Zupa rybna z czerwoną pastą curry, trawą cytrynową i kolendrą

Zupa rybna z czerwoną pastą curry, trawą cytrynową i kolendrą
Tajska zupa w kilkanaście minut :) 


11/02/2016

Pikantne jesienne krewetki z dynią i grzybami w aromatycznym sosie TomYum

Pikantne jesienne krewetki z dynią i grzybami w aromatycznym sosie TomYum
Krewetki z dynią zatopione w kremowym sosie Tom Yum skutecznie rozgrzeją Cię w chłodne jesienne dni.


2/24/2016

Bezglutenowy placek z ciecierzycy (socca, farinata, cecina)

Bezglutenowy placek z ciecierzycy (socca, farinata, cecina)
Placek z ciecierzycy, rodowity Włoch, w zależności od regionu może się nazywać socca, farinata lub cecina i różnić się grubością (0,3-1 cm), jednak zawsze jest to mieszanka mąki z ciecierzycy, wody, oliwy i soli. Zmieniają się też proporcje składników i dodatki, z którymi najczęściej jest podawany.
Czas przygotowania, a dokładniej pęcznienia ciecierzycy, to dość duża rozpiętość :) od 30 minut do 20 godzin. Można z tego zrobić rewelacyjny patent na domową imprezę, przygotować kilka porcji ciasta i co jakiś czas wstawiać do piekarnika kolejny placek zmieniając dodatki, albo przygotować wieczorem i rano upiec na śniadanie. Może też być zdrowszą wersją pizzy - wystarczy na upieczony placek rozsypać dodatki (ser, pomidor itp.) i zapiec.
Tak czy owak placek jest przepyszny, bezglutenowy, wegetariański, prosty w przygotowaniu i uzależniający ;)

Przygotowaliśmy dwie wersje placka, jedną z czerwona cebulą, rozmarynem i czarnuszką, drugą z oliwkami, suszonymi pomidorami, rozmarynem i czosnkiem z dodatkiem zmielonej czarnuszki. Polecamy obydwa ale możecie się też ograniczyć do ciasta podstawowego, a po upieczeniu posypać placek grubą solą i świeżo mielonym pieprzem lub ziołami.
Najlepiej smakuje prosto z piekarnika :)


2/19/2016

Suflet mirabelkowy z crème pâtissière

Suflet mirabelkowy z crème pâtissière
Korzystając z okazji (Tydzień Kuchni Francuskiej w sklepach Lidl Polska) zakupiliśmy przysmaki z różnych regionów Francji, m.in. dżem mirabelkowy z Lotaryngii, który zmiksowaliśmy na mus, a ten posłużył do przygotowania sufletu - szybkiego i dość prostego deser, jeśli tylko przestrzega się podstawowych zasad przygotowania ;)
Ubite białka połączyliśmy z crème pâtissière i musem mirabelkowym, 15 minut pieczenia i deser gotowy.


1/07/2016

Domowa harissa, mieszanka przypraw i pikantna pasta

Domowa harissa, mieszanka przypraw i pikantna pasta
Harissa to ostra pasta przygotowywana z papryczek chili i czosnku, bardzo popularna w Libii, Tunezji, Maroku i innych krajach Maghrebu. Znakomity dodatek do mięs grillowanych lub pieczonych, kanapek, zup i kaszy kuskus. 
"Co kraj to obyczaj" więc i sama pasta może mieć wiele modyfikacji, a do podstawowych składników mogą być dodane: kumin, kolendra, mięta, słodka papryka, pomidory, oliwa, goździki i inne.
Harissę można kupić w formie pasty zapakowanej do tub i puszek, lub jako mieszankę przypraw w proszku.

Niżej znajdziecie nasze propozycje pasty harissy z pieczoną papryką i oliwą oraz harissy w proszku - znakomitej przyprawy do mięsa mielonego (koft, kibehu, pulpetów, kotletów itp.).
Poeksperymentujcie z dodatkami i stwórzcie własną wersję harissy. Ostrość pasty możecie wyregulować dodając mniej lub więcej oliwy, bo to w tłuszczach rozpuszcza się kapsaicyna, związek odpowiedzialny za ostrość papryczek chili. 

Marrakesz, minaret meczetu Kutubijja        

12/03/2015

Proste przepisy na świąteczne włoskie dania

Proste przepisy na świąteczne włoskie dania
Bożonarodzeniowe menu we Włoszech jest bardzo wystawne, składa się z wielu potraw i jest uzależnione od regionu, miasta, a nawet konkretnych domów.

Na zaproszenie Monini Polska oraz Barilla mieliśmy okazję poczuć magię włoskich świąt i ugotować wybrane potrawy w nowym wydaniu podczas warsztatów zorganizowanych w Akademii Kulinarnej Whirlpool. W tą podróż kulinarna zabrał nas Marco Ghia szef Akademii, znakomity kucharz i rodowity Włoch. 

W ciągu kilku godzin przygotowaliśmy: 
oliwki z Ascoli z tuńczykiem; lasagne z dorsza z bazyliowym pesto; cielęcinę w sosie tuńczykowym; krem z ciecierzycy z rozmarynem i krewetkami w brandy; a na deser pyszną babeczkę z Panettone i gorzką czekoladą. 

Do przygotowania potraw użyliśmy oliwy extra vergine Monini, ale wcześniej przeszliśmy szkolenie połączone z testowaniem oliwy dostępnej na polskim rynku. W ten sposób mogliśmy poznać walory smakowe i aromaty różnych gatunków i dobrać najbardziej odpowiednie do przyrządzenia potraw.    

Niżej znajdziecie wszystkie przepisy. Zachęcamy do gotowania i testowania tych niezwykłych smaków :)


Babeczkę z Panettone i gorzką czekoladą

11/10/2015

Focaccia z pomidorkami koktajlowymi i rozmarynem

Focaccia z pomidorkami koktajlowymi i rozmarynem
Focaccia z pomidorkami koktajlowymi i rozmarynem. Proste i pyszne domowe pieczywo w stylu włoskim... nie ma się co rozpisywać :) Polecamy!


Copyright © 2016 Szczypta SmaQ , Blogger