wtorek, 28 kwietnia 2015

Barszcz ukraiński w stylu azjatyckim

Taka mieszanka: dobrze znany z kuchni polskiej barszcz ukraiński ale z kiszonymi burakami i w wydaniu azjatyckim. Czemu nie? Tym bardziej, że efekt przepyszny, napakowany witaminami i składnikami odżywczymi. Oczywiście do przygotowania zupy możecie użyć zwykłych buraków i zakwasić ją cytryną ale zapewniam, daleko jej będzie do barszczu z kiszonką. Zacznijcie od ukiszenia buraków (przepis), po 7 dniach możecie już gotować zupę. Naprawdę warto :). 

Trzymając się stylu azjatyckiego zamiast fasolki wspięga wężowata, krewniaczka bobu. Urocze małe nasionka z czarną plamką, ugotowane w zalewie (do kupienia w np. Lidlu) i grzyby shitake.   


Czas przygotowania: 30 minut

Składniki:
  • 1500-2000 ml domowego bulionu,
  • 20 suszonych grzybów shitake,
  • 5 ziemniaków,
  • 3-4 ukiszone buraki,
  • 1/2 szklanki soku z kiszonych buraków,
  • 3 marchewki,
  • 1 pietruszka,
  • 1 por,
  • kawałek selera korzeniowego,
  • ok. 3 szklanki poszatkowanej kapusty pekińskiej,
  • 1 puszka pomidorów bez skóry,
  • 2 szklanki wspięgi wężowatej,
  • 3-5 ząbków czosnku,
  • 2 łyżki sosu rybnego,
  • 1 łyżeczka cukru,
  • sól i pieprz do smaku.


Do podania:

  • 1-2 papryczki chili w plastrach,
  • pęczek posiekanej dymki,
  • świeże zioła (do wyboru, kolendra, koperek, pietruszka itp.),
  • jaj na twardo w połówkach.



Przygotowanie:
  1. Shitake namoczyć w zimnej wodzie na 10 minut, odlać wodę, dokładnie umyć, zalać świeżą wodą i moczyć przez kolejne 10 minut. 
  2. Marchew, pietruszkę, seler i kiszone buraki pokroić w zapałkę przy pomocy noża lub specjalnego obieraka do warzyw, ziemniaki w kostkę, pora w talarki. Ugotowane warzywa powinny być lekko chrupiące, nie rozgotowane. Im drobniej pokrojone warzywa tym czas gotowania krótszy.
  3. Marchew, pietruszkę, seler i shitake zalać wodą, gotować 10 minut.
  4. Dodać ziemniaki, kiszone buraki, por, kapustę pekińską, pomidory pokrojone w kostkę razem z zalewą, sos rybny i gotować kolejne 10 minut. 
  5. Zdjąć z ognia, dodać nasiona wspęgi wężowatej z zalewy, sok z kiszonych buraków, czosnek przeciśnięty przez praskę, cukier, sól i pieprz.
  6. Podać z siekaną dymką, plastrami chili i zieleniną ewentualnie polać śmietaną i dodać jajko ugotowane na twardo.
Barszcz można też podać z prostym sosem tajskim







Na zdjęciach 
tkaniny lniane Kardelen oraz sztućce Hardanger Bestikk  

4 komentarze:

  1. Połączenie na pierwszy rzut oka jak z kosmosu, ale gdy się nad tym głębiej zastanawiam, to ma sens! Inspirujący przepis ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam do podzieleńia się wrażeniami po ugotowaniu :)

      Usuń
  2. Bardzo mi się pomysł podoba :) W ogóle uważam, że powinniśmy więcej takich typowo polskich zup zaadaptować do "stylu azjatyckiego". Rosół jest pyszny, barszcz (jak właśnie udowodniłaś) zwala z nóg. Zdecydowanie do folderu z inspiracjami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i komentarz. Dzięki Twojej wizycie odkryłam blueraven.pl... i szybko z tamtąd nie wyjdę ;)

      Usuń