Miło jest rozpocząć
weekend porannym spacerem po lesie. Kojąca cisza, orzeźwiające, świeże
powietrze, wszechobecny, antybakteryjny zapach igliwia. Przy okazji można
zebrać trochę dzikich owoców, lub aromatycznych grzybów.
Jest weekend, nie chce
Ci się sterczeć w kuchni, to może coś na szybko?
Wykwintna, kremowa
zupa z aromatycznych leśnych grzybów z chrupiącymi orzechami laskowymi i
chrustem z szynki długo dojrzewającej, kwintesencja jesieni. Gwarantuje Wam, że będzie super prosto i szybko, z ogólnie dostępnych składników. Oczarujecie
swoją rodzinę lub zaproszonych gości i nie nadszarpniecie budżetu.
Użyta
szynka Speck ma mniej wody od innych szynek długo dojrzewających, po
wysmażeniu będzie bardziej chrupiąca. Chrust z szynki można zalać zupą lub
położyć go na wierzchu razem ze zrumienionymi grzybami i orzechami.
Leśnie grzyby można
zastąpić pieczarkami, nie będzie już tak wykwintnie, ale równie smacznie :), a
zupa będzie obecna w naszym menu nie tylko jesienią.
Zupę można podać z
grzanką z wiejskiego chleba na zakwasie.
Czas przygotowania: 30 minut
Porcji: 6
Składniki:
- 500 g grzybów leśnych,
- 1 szalotka lub ½ cebuli,
- 1 ząbek czosnku,
- 3 plastry Speck’a
- 5 łyżek masła,
- 3 łyżki wytrawnego białego wina,
- ok. 1 l bulionu,
- sól i świeżo mielony pieprz do smaku,
- 1/3 szklanki orzechów laskowych.
Grzyby oczyścić, odciąć zapiaszczone korzonki, umyć pod bieżącą wodą, odsączyć na sicie lub papierowym ręczniku, pokroić w ćwiartki, kilka grzybów odłożyć do dekoracji.
Szalotkę posiekać, zeszklić na maśle. Dodać grzyby, dusić 5 minut, podlać winem, dusić jeszcze 1-2 minuty żeby alkohol odparował. Dodać bulin, doprowadzić do wrzenia, gotować na wolnym ogniu 25 minut.
Orzechy sparzyć wrzącą wodą, zdjąć brązową skórę, podsmażyć razem z grzybami do dekoracji. Speck pociąć na cienkie paseczki, wysmażyć na chrupiący chrust.
Orzechy sparzyć wrzącą wodą, zdjąć brązową skórę, podsmażyć razem z grzybami do dekoracji. Speck pociąć na cienkie paseczki, wysmażyć na chrupiący chrust.
Zupę zdjąć z ognia, zmiksować blenderem na gładki krem, na dnie każdego talerza położyć porcję szynkowego chrustu, zalać zupą, na wierzch wyłożyć porcję usmażonych grzybów i szynki.
Ze świeżych grzybów- uwielbiam!
OdpowiedzUsuńooo...tak. Taka zupka w sam raz w guście moim. Ale z orzechami to dla mnie nowość. Trzy piękne i szczodre leszczyny rosną w ogrodzie. Grzybów też mi nie brakuje przez cały rok. Jeśli nie świeże, to w słoikach...dzięki za przepis.
OdpowiedzUsuń