czwartek, 9 lipca 2015

Crème de cassis, likier z czarnych porzeczek

Wyjątkowy domowy trunek, polska wersja słynnego Crème de cassis, likieru produkowanego w Burgundii. Znakomity upominek dobry na różne okazje, nie tylko na gwiazdkę. Jest podstawą wielu koktajli ale można też go sobie popijać w czystej postaci ;)

Macerowane owoce, pozostałe po produkcji, są znakomitym dodatkiem do ciast, deserów, sałat, sosów (przepisy).

Polecam :)




Czas przygotowania: ok. 2 miesiące

Składniki:
  • 1 i 1/2 kg czarnych porzeczek (same owoce bez zielonych kiści),
  • 1 kg brązowego cukru nierafinowanego,
  • 1 i 1/2 l spirytusu (95%),
  • 1/2 l przegotowanej wody,
  • 1 laska wanilii.


Przygotowanie:
  1. Owoce umyć i osuszyć na sicie. Przesypać do wyparzonego słoja, dodać wanilię pociętą na mniejsze kawałki, zalać spirytusem, szczelnie zakręcić, odstawić na 10 dni, codziennie potrząsać słojem.
  2. Po 10 dniach zlać płyn z nad owoców do innego słoja, szczelnie zakręcić, odstawić w chłodne i zacienione miejsce. 
  3. Owoce zasypać cukrem (można je lekko ugnieść, uważając żeby nie popękały), szczelnie nakryć gazą  złożoną z kilku warstw, odstawić w ciepłe i słoneczne miejsce na 3 tygodnie, codziennie potrząsać słojem. 
  4. Po tym czasie cukier powinien się całkowicie rozpuścić. Owoce odsączyć na sicie, syrop przefiltrować przez gacę, dodać do spirytusu. Owoce kilka razy przepłukać przegotowaną i wystudzoną wodą. Powstały płyn przefiltrować dodać do nalewki. Odstawić na 3 tygodnie.
  5. Owoce przełożyć do mniejszych słoików, szczelnie zakręcić, przechowywać w chłodnym miejscu.
  6. Sklarowany likier przefiltrować, rozlać do butelek, szczelnie zakręcić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz