poniedziałek, 27 lipca 2015

III Targi Książki Kulinarnej

Kolejna ciekawa impreza - III Targi Książki Kulinarnej, organizowane przez Martę Gessler i Qchnię Artystyczną, już za nami.  

Trzecią edycja była skoncentrowana wokół idei "doświadczania" - wiedzy i umiejętności kulinarnych oraz doznań związanych z jedzeniem. Na odwiedzających targi czekali eksperci i pasjonaci gotowania, szefowie kuchni i restauratorzy, blogerzy kulinarni, autorzy książek i magazynów o gotowaniu, wystawy, pokazy, degustacje... i dobre jedzenie.





Dla wielu książek można było stracić głowę i portfel ;).  Nas urzekli Yotam Ottolenghi i Sami Tamimi w "Jerozolima", Gastón Acurio "Peru" i Margarita Carrillo Arronte "Mexico, the cookbook" oraz Stanisław Czerniecki, którego "Compendium Ferculorum albo Zebranie Potraw" nie zmieściło się już w torbie, ale bez problemu możemy je kupić u naszych sąsiadów w Pałacu w Wilanowie :) 



Ciekawą prezentację nt. kuchni koreańskie poprowadziła Magdalena Tomaszewska-Bolałek, autorka książki "Tradycje kulinarne Korei". 





Uzupełnieniem wszechobecnych gadżetów i desingu kuchennego było spotkanie o kuchni funkcjonalnej poprowadzone przez Dominikę Gauza z Fabryki Form. 




"Piwo i food paring" - spotkanie połączone z degustacją piwa poprowadzili Marco Ghia z Akademii Kulinarnej Whirlpool, Michał Kopik z Browaru Kigpin i Paweł Lachowicz z Kukbuk. 
Ciekawe odkrycia tegorocznych Targów Książki Kulinarnej ;): Anima z Birrficio Belgrano i piwa z browaru Kingpin.


Piotr Kucharski, autor książki "Chleb. Domowa piekarnia", opowiadał o tym jak udoskonalić pieczenie chleba naszego powszedniego, rozdawał autografy, uśmiechy, chleb z masłem i zakwas :)


Jak pić prosecco i z czym je podawać na przykładzie produktów z winnic Le Manzane oraz Malibran Spumanti. Spotkanie z degustacją poprowadzili Marco Ghia z Akademii Kulinarnej Whirlpool i Miro Pianco z Le Barbatelle.


O wyjątkowe doznania estetyczne i smakowe zadbała Marta Gessler i Qchnia Artystyczna. Nie zapomniano również o dzieciach, dla których zorganizowano warsztaty kulinarne i miejsca do zabaw.
Małym niedociągnięciem była fatalna akustyka w "sali korytarz", co znacznie utrudniało, a czasami wręcz uniemożliwiało słuchanie wykładów.  

2 komentarze:

  1. byłam, ale targi jakoś szczególnie mnie nie zachwyciły.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chętnie bym poszła na jakieś ciekawe prezentacje, ale nie było ich zbyt wiele.

      Usuń