Quiche lorraine - placek lotaryński, tym razem w zdrowszej wersji. Obok wędzonego boczku moja ulubiona dynia Hokkaido, którą uwielbiam za intensywny kolor i za to, że nie trzeba jej obierać ze skóry, a smażona lub pieczona nabiera lekko dymnego aromatu :); rewelacyjny topinambur i migaine z garścią zielonej pietruszki. Znakomita przystawka do podania na ciepło z sałatką śródziemnomorską oraz z schłodzonym do 7°C weissbierem.
Placek można odgrzewać przed podaniem lub schłodzić przez noc w lodówce, pokroić w małe porcje i podać do piwa w formie wytrawnych ciasteczek.
Polecam obydwie wersje :)
Placek można odgrzewać przed podaniem lub schłodzić przez noc w lodówce, pokroić w małe porcje i podać do piwa w formie wytrawnych ciasteczek.
Polecam obydwie wersje :)
