piątek, 18 grudnia 2015

Karp w mleku po polsku - rekonstrukcje kulinarne Macieja Nowickiego

Na terenie Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie szef kuchni Villi Intrata Maciej Nowicki z ogromną pieczołowitością odtwarza historyczne smaki podczas warsztatów kulinarnych. 
Podczas tych historycznych rekonstrukcji szef w prosty sposób prezentuje tajniki zapomnianej kuchni strapolskiej wzbogacając ją o nowoczesne akcenty kuchni europejskiej.

Dla mnie odczarowała karpia, który wcześniej zdecydowanie nie należał do moich ulubionych ryb, wywołującego same negatywne skojarzenia kulinarne. 
Karp został ugotowany w mleku aromatyzowanym przyprawami korzennymi i imbirem, podany na puree z pieczonych fioletowych ziemniaków, w znakomitym towarzystwie jajka w koszulce, kasztanów, pieczonej skorzonery i kalafiora.

Staropolska kuchnia była bardzo kreatywna :) Wystarczą dobre krajowe produkty, karp ze sprawdzonej hodowli np. Stawy Milickie,
dobry przepis i dzieją się cuda :)

Eleganckie wnętrza z przytłumionym oświetleniem wprowadzają uczestników w odświętny i romantyczny nastrój, niestety nie zbyt dobrze wpływają na jakość zdjęć robionych tabletem ;)


Przepis dla 4 osób 

Składniki: 
  • 600 g filetu karpia  
  • 1 kg skorzonery  
  • 50g cukru  
  • 50g masła  
  • 2 banie  
  • 2 l mleka  
  • 3 cebule  
  • 1 cytryna  
  • goździków  
  • 20 g korzenia imbiru 
  • szczypta szafranu 
  

Przygotowanie:
  1. Mleko wlewamy do garnka doprawiamy sola oraz pieprzem. Cebulę kroimy w plastry i wraz z goździkami dodajemy do mleka które delikatnie podgrzewamy po czym dodajemy nitki szafranu. Następnie mleko odstawiamy na 2-3 godziny aby ostygło
  2. W czasie kiedy mleko stygnie banie obieramy ze skóry, kroimy w 1 cm kostki, oprószamy sola, pieprzem i skrapiamy sokiem z cytryny. Podobnie obieramy skorzonerę skrapiamy sokiem z cytryny. Przekładamy do naczynia żaroodpornego i pod szczelnym przykryciem pieczemy przez 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni wraz ze skorzonerą
  3. Rybę tniemy na 4 porcje, wkładamy do mleka wraz z cienko pokrojonym imbirem po czym doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 4 do 5 minut. 
  4. Dynie przekładamy do kielicha blendera, dodajemy odrobinę mleka z garnka i blendujemy na gładką masę dodając na koniec masło i cukier. Skorzonerę tniemy w słupki o długości koło 2 cm. Rybę wykładamy na dynie i podajemy z pieczoną skorzonerą.

Banię (dynię) można zastąpić pieczonymi ziemniakami i podać karpia np. z puree z fioletowych ziemniaków.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz