piątek, 7 listopada 2014

Grzaniec z cydru


Rozgrzewający napój pachnący przyprawami, z koglem moglem lub w wersji klasycznej. Gorąco polecam na długie i chłodne wieczory :). Świetnie smakuje także z dodatkiem kilku plasterków imbiru, pigwowca lub pigwy.



  


Czas przygotowania: 20 minut
Porcje: 4


Składniki:

  • 1 l cydru lubelskiego,
  • 3 żółtka,
  • 2 łyżeczki brązowego cukru (spróbujcie także z ciemnym muscovado),
  • 8 goździków,
  • 4 ziarna ziela angielskiego,
  • 3 laski cynamonu,
  • 2 gwiazdki anyżu,
  • 2 zielone kardamony, 
  • skórka z jednej pomarańczy.

Przygotowania:
  1. Pomarańczę wyszorować, sparzyć, cienko obrać (jak najmniej albedo). Włożyć do rondla z przyprawami,zalać cydrem, podgrzewać przez 15 minut nie doprowadzając do wrzenia.
  2. W między czasie żółtka ubić z cukrem na puszystą masę.
  3. Cydr przecedzić, wlać stopniowo cienką stróżką do żółtek cały czas ubijając.


Wersja klasyczna to podgrzany cydr z ulubionymi przyprawami, bez dodatku żółtek. 






3 komentarze:

  1. Znakomite połączenie i takie proste. Wygląda ciekawiej niż grzaniec z piwa lub wina.

    OdpowiedzUsuń