środa, 3 września 2014

Imbirowe śledzie z musem chrzanowo-żurawinowym

Śledzie w lekkiej wersji, pachnące imbirem. Danie ekspresowe "coś na ząb" (poza marynowaniem :) ). Śledzie można zamarynować nawet do 4 dni przed podaniem, co nie tylko poprawia ich walory smakowe, ale również oszczędzi czas, np. gdy jesteśmy w ferworze przygotowań świątecznych lub gdy chcemy poleniuchować i zająć się przyjmowaniem gości, zamiast krzątać przy garnkach. Trzymane w lodówce spokojnie poczekają na właściwy moment. Kupując śledzie wybierajcie grube płaty, które nie rozpadną się w trakcie marynowania a nabiorą subtelnej miękkości.







Czas przygotowania: 15 minut
Marynowanie: 1-4 dni
Porcje: 2

Składniki: 
  • 4 filety śledziowe a’la Matjas, 
  • 1 jabłko,
  • 150 g serka Almette z chrzanem,
  • 3 łyżki suszonej żurawiny,
  • 2 łyżki sosu tatarskiego,
  • mały słoiczek marynowanego imbiru,
  • sok z ½ cytryny,
  • pieprz cytrynowy,
  • zielenina do dekoracji,
  • sól morska.
Przygotowanie:

  1. Śledzie odsączyć na sicie lub papierowym ręczniku, pokroić na mniejsze kawałki, zalać octem, w którym był zamarynowany imbir, odstawić do lodówki na min. 24 godz. 
  2. Jabłko pociąć w słupki, skropić sokiem z cytryny żeby nie zbrązowiało, żurawinę namoczyć w ciepłej wodzie na kilkanaście minut. 
  3. Przygotować mus: serek Almette zmiksować z 2 łyżkami żurawiny i 4 łyżkami soku z cytryny. Dodać sos tatarski, sól i pieprz, wymieszać. 
  4. Śledzie i jabłka ułożyć na talerzu, posypać paseczkami marynowanego imbiru i żurawiną, doprawić pieprzem, udekorować ulubioną zieleniną. Serwować z musem chrzanowo-żurawinowym.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz